Wyzwól instynkt
Napisany dnia 20 lutego 2012 w Kategorii: Nastawienie
Nigdy nie sądziłem, że uwodzenie stanie się dla mnie kiedyś takie proste. Pamiętam, gdy pierwszy raz odkryłem materiały związane z podrywaniem kobiet. Byłem przerażony ilością informacji, które trzeba przyswoić oraz tekstów, które muszę wykuć, by odnieść sukces. Przed moją przemianą myślałem, że po prostu nie mam tego „czegoś”. Ta wymówka w 100% mi wystarczała i wydawała się na tamtą chwilę bardzo logiczna.
„Po prostu nie jestem gościem, który zdobędzie kobietę swoich marzeń. Nie jest mi to pisane.”
To przekonanie bardzo szybko się zmieniło po przeczytaniu pierwszych artykułów o podrywie. Uważałem, że uwodzenie jest skomplikowane i tylko poznając wszystkie jego tajniki będę mógł w końcu zdobyć atrakcyjną kobietę. Na szczęście byłem w błędzie.
Metodą prób i błędów, wielkich porażek i drobnych zwycięstw w końcu odkryłem, że to wszystko było tak naprawdę zawsze we mnie tylko wcześniej tego nie zauważałem. Każdy z nas ma w sobie instynkt uwodziciela. Zdobywanie kobiet mamy w genach. Skąd to wiem? Gdyby było inaczej, to nie pisałbym tego, a Ty nie czytałbyś tego tekstu. Nasi ojcowie, dziadkowie, pradziadkowie, prapradziadkowie i każde poprzednie pokolenie było w stanie spłodzić dziecko. Mamy to we krwi. Ci, którzy nie potrafili zdobyć partnerki, nie przetrwali.
Co się więc stało, że zatraciliśmy naszą uwodzicielską naturę? Zaczęliśmy być nauczani, by podążać tylko za swoimi myślami. O ile w przypadku rozwiązywania matematycznych zadań jest to jak najbardziej przydatne, o tyle w trakcie interakcji z kobietą może Ci znacznie zaszkodzić.
Żyjemy obecnie w dobie hiperszybkiego przekazu informacji i każdego dnia jesteśmy narażeni na marketingowe działania: reklama w telewizji, billboardy, ulotki itd. Od najmłodszych lat oglądamy filmy, gdzie bogaty i sławny mężczyzna albo superbohater rozkochuje w sobie piękną niewiastę. Widzimy mężczyzn, którzy starają się o kobiety. Słyszymy o tym jak ważne jest bycie miłym. W skrócie: jesteśmy programowani. Problem polega na tym, że wgrywany nam program nie skuteczny.
Zamiast podejść do swojej wybranki i okazać jej intencję, zastanawiamy się w jaki sposób ją zdobędziemy. Kiedy czujemy ochotę, by dotknąć kobietę, to nie robimy tego, bo zostaliśmy nauczeni, że tak nie wypada. Przestajemy być sobą i stajemy się wytworem społecznego programowania. Zatracamy wszystkie męskie cechy: szczerość, inicjatywę i wytrwałość. Przestajemy wyrażać siebie i próbujemy podążać z tłumem.
Jeśli jeszcze na to nie wpadłeś czytając ten tekst, to zdradzę Ci sekret „czego pragną kobiety?”. Oczywiście każda z nich ma swoje upodobania i nie będziesz w stanie zdobyć wszystkich, ale gwarantuję Ci, że Twoja skuteczność poszybuję w górę. Ok, więc jaki to sekret?
Kobiety są biologicznie zaprogramowane, by odczuwać zainteresowanie wobec prawdziwego faceta.
Uwodzenie to nic innego jak podążanie za instynktem. Zamiast przejmować się tym, co inni o Tobie pomyślą, skup się na tym co pokazuje Ci Twoje ciało. Jeśli poczujesz przyjemne ciepło patrząc na kobietę przy barze i nabierzesz ochoty, by do niej podejść, to powinieneś to zrobić i pokazać jej jaka jest prawda. Jeśli uważasz, że jest seksowna i chciałbyś ją poznać, to również uczyń krok w tym kierunku. Nie ma bardziej atrakcyjnego zachowania niż robienie tego, na co naprawdę masz ochotę. To w ten sposób pokazujesz kobiecie, że jesteś facetem.
Zamiast zastanawiać się co powinieneś zrobić, zastanów się co chcesz zrobić. Zacznij żyć według własnych zasad i skończ z podlizywaniem.
„Still… ale to nie jest takie łatwe”
Oczywiście, że nie! Właśnie na tym polega bycie prawdziwym mężczyzną. To nie jest takie skomplikowane, ale jednocześnie nie jest łatwe. Nic w życiu nie jest za darmo. Ta trudność to cena, jaką płacisz za sukces i uwierz mi – jest ona tego warta.
Zaryzykuj i zacznij działać w zgodzie ze swoimi instynktami. Niech Twoje pragnienia, słowa i działanie będą ze sobą spójne. Bądź mężczyzną, który bezwstydnie wyraża siebie i zapamiętaj, że ta autentyczność jest kluczem do wywołania zainteresowania.
Nic dodać, nic ująć. Można powiedzieć, że nie trzeba przyjść do Ciebie na szkolenie żeby odnosić sukcesy ;p Bo jak ktoś nie ma jaj to i tak tego nie zrobi i nie przejdzie przez ten proces strachu itp. Swoją drogą czy zdarza Ci się, że przychodzą do Ciebie osoby na szkolenie a i tak nic nie robią żeby wyjść poza tą strefę komfortu?
PiotrekCytuj komentarz
@Piotrek
A myślisz, że Radek, by pozwolił, by ktoś wyszedł ze szkolenia bez zrobienia postępów i osiągnięcia celu, jakim jest swoboda w interakcjach z ludźmi? :P
ŁukaszCytuj komentarz
ulala ;) jeden z lepszych Twoich artykułów Radek. Mistrzostwo. Powodzenia !
NEUCytuj komentarz
sprytnie ukryta reklama ;)
Spodziewalem sie czegos nowego w artykule, a od jakiegos czasu Radek sie po prostu powtarza. Czyzby tracil zapal by dzielic sie swoją wiedzą i refleksjami? :)
AdamCytuj komentarz
Bardzo fajny tekst, chyba będę tu częściej zaglądać :)
plumCytuj komentarz
@Adam
Mmmm….lubisz czytać coraz to nowe teksty w nadzieji, że pewnego dnia znajdziesz magiczną pigułkę, która rozwiąże twoje problemy? :)
NixonCytuj komentarz
@Nixon
Hej panie wrozbito ;)
Nie, nie robie tego. Lubie czytac teksty ktore otwierają oczy i sprawiają ze musisz ,,faktycznie, tak jest. Still jest swietny…trafia za kazdym razem”, takie jak np.
http://instynktowneuwodzenie.pl/2011/12/wspolne-uwodzenie/
http://instynktowneuwodzenie.pl/2012/01/akceptacja-emocji/
Ten wpis taki nie jest. Jest…nijaki.
Moze ty nie widzisz roznicy miedzy tym a tymi ktore wymienilem ;)
Baaardzo lubie czytac i sluchac Stilla i O’rety’ego ale nie podniecam sie wszystkim co publikują. To nie ma nic wspolnego z szukaniem magicznej pigulki. Dzialam sam, testują ciagle nowe rzeczy na ktore sam wpadam ale lubie wejsc tutaj i poczytac cos wartosciowego jak np. 2 wyzej wymienione rzeczy.
haters gonna hate :D
AdamCytuj komentarz
Masz racje Adamie że jest tutaj ukryta reklama, ale jeśli nie doczytałeś się w tym artykule nic po za reklamą to po prostu widzisz to co chcesz widzieć.
GrzesiekCytuj komentarz
STILL W KAŻDYM ARTYKULE REKLAMUJE SWOJE SZKOLENIA!
A PODOBNO DOBREGO PRODUKTU NIE TRZEBA ,,REKLAMOWAĆ,,
MichałCytuj komentarz
Oczywiście. Sam znam osoby, które odnoszą sukcesy, a nie były nigdy na szkoleniu.
Jeśli ktoś nie ma jaj, to szkolenie pozwali mu je odkryć :) Ostatni rok w dużej części poświęciłem pracy nad strachem i stworzyłem kilkanaście sposobów na jego pokonanie. To jeden z najczęstszych problemów, który bardzo często wymaga indywidualnego podejścia.
Nie pozwalam na coś takiego. Nie miałem osoby, która nie wyszła poza swoją strefę komfortu.
To pierwszy artykuł na ten temat. Wcześniej pojawiły się wzmianki w postaci małego wpisu na fanpage’u i fragmentu w wywiadzie. Ten temat wymagał osobnego artykułu, bo stanowi najważniejszy fundament. Jeśli ktoś nie stosuję go w praktyce, to cała reszta nie ma znaczenia. Znam osoby, które opierają się tylko na tym jednym koncepcie i zdobywają kobiety. Ci, którzy machną ręką na ten artykuł, popełniają duży błąd. Jest w nim o wiele więcej, niż widać na pierwszy rzut oka :)
Oczywiście, że to jest reklama i to wcale nie ukryta. W końcu jest to strona Instynktownego Uwodzenia. Każda wiedza, którą udostępniam, jest reklamą moich umiejętności nauczania.
1. Generalizujesz i zniekształcasz rzeczywistość.
2. Znam mnóstwo dobrych produktów, które się reklamują. Gdyby tego nie robiły, to praktycznie nikt, by o nich nie usłyszał.
StillCytuj komentarz
„dobrego produktu nie trzeba reklamować” – racja, tylko pytanie czy to na pewno jest reklama. Dla mnie reklamą jest spot w tv przerywający oglądanie filmu czy bilbord wielkości ściany mojego pokoju umieszczony przy skrzyżowaniu. W tym wypadku jeżeli z własnej woli wchodzimy na jakąś stronkę, która poświęcona jest danej tematyce, to jeżeli przedstawia ona najlepsze/najszybsze rozwiązania na rozwój, to nie nazwałbym tego reklamą, a co najwyżej rekomendacją. No i jeszcze jedna kwestia jeżeli te artykuły są reklamami, to są to jedyne reklamy z których tyle wyniosłem (do tego bez żadnych kosztów). Nazywajcie jak chcecie a ja czekam na następne artykuły :-)
peterCytuj komentarz
zgadzam się, że w tym artykule jest o wiele więcej niż to widać na pierwszy rzut oka. Obszerność artykułu nie jest ważna, ważna jest jakość.
Dla mnie jeden z lepszych artykułów jakie przeczytałem! Daje do myślenia, trafia w sedno, mobilizuje i zostaje w głowie. GREAT! keep on rockin!
krcCytuj komentarz
To Jego blog i może pisać sobie co chce, nic Ci do tego. Nikt Ci nie każe tego czytać, ani wchodzić na tą stronkę.
Żałosne są takie komentarze…
Artykuł dobry, tak jak pozostałe.
K.Cytuj komentarz
Nigdzie nie napisalem ze nie widzę tutaj niczego innego procz reklamy ;) wartosc merytoryczna rowniez tutaj jest i to dosc wazna…nawet bardzo. Jednak nie ma tutaj DLA MNIE niczego czego bym wczesniej u Stilla czy jego kompana (chyba zawsze beda dla mnie isc juz w parze) nie czytal ;) that’s all folks ;)
AdamCytuj komentarz
Wcale nie musisz mieć jaj zeby przejść przez proces strachu – to właśnie konfrontacja ze strachem buduje Ci jaja. Nie ma innej drogi na zbudowanie jaj niż robienie rzeczy na które w danej chwili nie masz jaj i odwagi.
Piotrek HCytuj komentarz
Programowanie najpierw ogłupiło ludzi, a następnie zaczęło wykorzystywać. Z jednej strony ludzie cały czas idą do przodu i się rozwijają, a z drugiej stają się co raz bardziej nieśmiali. Co raz więcej osób idzie na studia, bo teraz jak ktoś bez magistra to nie znajdzie pracy. Rzeczywistość jest jednak inna.
Czerpanie przyjemności z podrywu ułatwia relację dwojga ludzie. Mężczyzny, bo czuje się swobodnie w tym co robi, kobiety bo czuje się naturalnie, a zarazem ma przed sobą atrakcyjnego mężczyznę.
Jednak by stać się atrakcyjnym mężczyzną trzeba posiadać pewne cechy. Jak dla mnie artykuł kierowany jest do pewnej grupy osób co nie zmienia faktu, że osoby, które dopiero zainteresowały się poprawieniem relacji z kobietami nie wyniosą z niego czegoś wartościowego.
Pozdrawiam,
Spidi
SpidiCytuj komentarz
Warto powtarzać wartościowe informacje i wbijać je sobie do głowy;)
szokuCytuj komentarz
bardzo ciekawie sie tu zrobiło i faktycznie przejrzyście coś czuje że kanon wieczornej lektury właśnie się u mnie zmienił na nową stronke IU pozdro :D
rafalCytuj komentarz
Ciekawe podejście pozatym można potwierdzić twoje słowa ponieważ przecież 1 ludzie tzn. jaskiniowcy zaciągali do jaskini kobiety za włosy i jak dobrze zrozumiałem (okazywali tym samym że są prawdziwymi facetami) robili to na co mieli ochotę a słabsi wyginęli bo nie mieli jaj żeby wogóle podejść;]
Jakby zmodyfikować tą zasadę do dzisiejszych ram czasowych mogła by przynieść ciekawe efekty;]
FortCytuj komentarz
,,co nie zmienia faktu, że osoby, które dopiero zainteresowały się poprawieniem relacji z kobietami nie wyniosą z niego czegoś wartościowego”
Kazdy powinien cos wyniesc ;) Wyzwolenie instynktu to dla mnie wlasnie odpalenie calej swojej atrakcyjnosci, uwalnianie jej…dla swojej i jej (kobiety) przyjemnosci. Reszta to klocki ktore ukladasz by byc atrakcyjny.
AdamCytuj komentarz
Still a powiedz, ilu z ludzi po Twoich szkoleniach dalej robi coś w temacie uwodzenia? Na szkoleniu faktycznie nawet przeciętniak może zdziałać dużo pod okiem nauczyciela ale… ilu z nich, po tygodniu będzie wstanie to powtórzyć?
jestempiotrekCytuj komentarz
Myślę, że nie ma takiej osoby. Utrzymuję kontakt ze swoimi kursantami i stale dostaję wiadomości o kolejnych sukcesach. Oczywiście to tylko słowa, dlatego opiszę co rzeczywiście robię i co odróżnia moje szkolenie od innych, że ludzie nie powracają z powrotem do stanu z przed szkolenia.
1. Pokazuję, że uwodzenie to zabawa. Wiele osób wspomina ten weekend jako jeden z najlepszych w swoim życiu i wcale nie potrzebują motywacji, do dalszego rozwoju – oni chcą się rozwijać.
2. Uczę jak radzić sobie z ciężkimi sytuacjami i uodpornić się na nie, by w przyszłości nie blokowały nas przed rozwojem.
3. Prowadzę szkolenie w ten sposób, by w jego połowie kursant zaczął samodzielnie działać. Idealny stan to taki, gdy tłumaczę coś kursantowi, a on w trakcie mi przerywa, by podejść do kobiety :)
4. Po szkoleniu daję mapę rozwoju, która pokazuję na czym skupiać się w przyszłości. Taki plan dodatkowo motywuje.
5. Część teorii poświęcona jest zagadnieniu osiągania celów.
6. Podczas moich szkoleń często zjawiają się byli kursancie, którzy są żywym przykładem tego jak skuteczne są koncepty, których uczę.
7. Motywacją jest również postęp, który kursant uczynił na samym szkoleniu.
Reszta pozostaje w rękach danej osoby. Szkolenie to początek nowej drogi, a nie koniec. Po nim musisz zacząć wdrążać nowe koncepty w życiu. Trzeba mieć nie po kolei w głowie, by myśleć, że można osiągnąć inne rezultaty robiąc cały czas to samo. Zmień swoje działanie, a zmienią się rezultaty.
StillCytuj komentarz
Świetny artykuł :D większość facetów chyba już zapomniała jak zachowuje się prawdziwy mężczyzna i co to znaczy być mężczyzną. Pamiętam że miałeś kiedyś na swoim blogu niesamowity artykuł o magi obecności (albo bycia czy coś takiego). Fajnie by było gdyby znów się pojawił. Dobra robota ;)
AndyCytuj komentarz
Mówiąc krótko, facet musi mieć tę cechę, której szukam u każdego. Czym tak naprawdę odznacza się prawdziwy mężczyzna? Co jest oznaką męskości? Brak mi w całym tym artykule słowa kluczowego – zdecydowanie. To ono w oczach kobiety sprawia, że mężczyzna wydaje się męski. Nie pyta, czy może wykonać najmniejszy gest, tylko go robi. Nie pyta o każdą pierdołę, tylko decyduje i działa.
Wow, Still, cóż za odmiana. Wchodzę do Ciebie po dość długim czasie, z myślą, że wciąż olewasz swoich czytelników, a tu taka nowość! Ładnie, podoba mi się.
Mam tylko jedno pytanie: co z moją koszulką? ;P
AngelCytuj komentarz
Napisz mi maila i dogramy wszystko w sprawie koszulki :D
StillCytuj komentarz
Kiedy jakies nowosci ? Czy aby przygotowujesz dla nas „coś wiekszego” ? Dużo nam obiecywa
les, pamiętaj…
justblazeCytuj komentarz
,,zapamiętaj, że ta autentyczność jest kluczem do wywołania zainteresowania”
Wszystko w temacie. Zaluje, ze nie zaczalem swojej przygody z uwodzeniem od tego jednego artykulu i ze na nim nie skonczylem. Zaoszczedziloby mi to sporo rycia glowy ;)
AdamCytuj komentarz